niedziela, 20 stycznia 2013

Tomek w krainie kangurów. Alfred Szklarski

Tomek w krainie kangurów
Autor: Alfred Szklarski
Wydawnictwo Śląsk
Data wydania: 1987 

Od dłuższego czasu zamierzałem odświeżyć sobie powieści Alfreda Szklarskiego o przygodach Tomka Wilmowskiego. Autor pisał przede wszystkim książki dla młodszych czytelników, za co został odznaczony wieloma prestiżowymi nagrodami, w tym Nagrodą Prezesa Rady Ministrów za twórczość dla młodzieży.  Pierwszy tom z cyklu książek o przygodach młodego bohatera nosi tytuł Tomek w Krainie Kangurów.

Jest rok 1902. Polska znajduje się pod zaborem rosyjskim. Tomka poznajemy jako niesfornego ucznia jednego z warszawskich gimnazjów. Będąc synem buntownika, który uciekł z kraju przed władzą carską, chłopak nie miał łatwego dzieciństwa. Mimo biegłości w przyswajaniu wiedzy, nie był lubiany przez nauczycieli i zawsze miał pod górę. Pewnego razu w jego życiu pojawia się przyjaciel ojca - Jan Smuga i przedstawia mu propozycję wspólnej wyprawy z ojcem do Australii. Tak rozpoczyna się wielka przygoda pełna niebezpieczeństw. Tomek staje oko w oko z tygrysem bengalskim, ratując przy tym życie Smugi. Odnajduję zaginioną w buszu dziewczynę, Sally Allan, zyskując tym samym wierną przyjaciółkę. W podzięce za uratowanie życia, dziewczyna ofiaruje Tomkowi swojego psa - mieszańca Dingo, który staje się kolejnym nieodłącznym przyjacielem młodego bohatera. Walczy z buszrendżerami. Poluje na kangury oraz strusie. Wraz z ojcem i przyjaciółmi przeżywa mnóstwo wspaniałych oraz tajemniczych, ale i niebezpiecznych przygód.
Szklarski w swojej powieści daje czytelnikom lekcję historii i geografii. W książce znajdziemy wspaniałe opisy flory i fauny Australii. Szczegółowo opisany jest dokładny wygląd i tryb życia każdego z upolowanych zwierząt. Poznajemy rdzennych mieszkańców kontynentu, ich kulturę oraz obyczaje. Autor opisuje także historię odkrywania nieznanego wtedy jeszcze lądu. Sporo miejsca w swojej książce poświęcił Pawłowi Strzeleckiemu i opowieściom związanych z odkrywaniem przez niego Australii. Co ciekawe znajdziemy tu nawet dokładne położenie geograficzne wszystkich bohaterów powieści podczas polowania jak i odpoczynku.
Wraz z odkrywaniem nowego świata przez bohaterów, Szklarski wplata elementy z historii Polski. Pokazuję tęsknotę ojca głównego bohatera - Andrzeja Wilmowskiego oraz jego przyjaciół do swojej ukochanej ojczyzny, z której niestety musiał uciekać za czynny udział w przeciwstawianiu się władzy carskiej. Bohaterowie wciąż wspominają Polskę i miejsca szczególnie im bliskie, nie tracąc nadziei, że ojczyzna odzyska wreszcie niepodległość, a oni będą mogli powrócić z wygnania.
- Bajki pan opowiadasz, za przeproszeniem! – nieoczekiwanie wybuchnął bosman Nowicki.  – Nie mówiłbyś pan takich bzdur, gdybyś chociaż raz życiu ujrzał naszą rodzinną ziemię! Jakie to cudowne pola, lasy! A nad Wisłą ile to pięknych miast! Kochana Warszawa, gród krakowski, ho, ho! Aż żal serce ściska, że ich widzieć nie można.
Tomek na początku książki jest zwykłym nastolatkiem. Chętnie się uczy, nie ma problemu z przyswajaniem wiedzy. Przedstawiony jest nawet jako postać szczególnie uzdolniona, ale jak na nastolatka przystało w głowie ma też wiele szalonych pomysłów. Jeśli dodać do tego ojca buntownika, Tomek jest traktowany jako potencjalne zagrożenie dla władzy. Podczas wyprawy chłopak przechodzi jednak swoistą metamorfozę. Z nieodpowiedzialnego, szalonego nastolatka, wyrasta na dojrzałego, pełnego odwagi i honoru patriotę.
Jeśli dobrze pamiętam, Tomek w krainie kangurów był kiedyś lekturą szkolną. Szkoda, że to się zmieniło. W dobie autorytetów pokroju Harryego Pottera, czy Hanny Montany, książka tego rodzaju mogłaby wnieść do świadomości dorastających ludzi wiele pozytywnych wartości. Myślę, że Tomek byłby o wiele lepszym wzorem do naśladowania niż wielu pseudoautorytetów naszych czasów.

9 komentarzy:

  1. Niestety nie znam serii o Tomku i bardzo tego żałuję. Jako nastolatka zaczytywałam się właśnie w "Harrym Potterze" i zupełnie nie słuchałam rodziców, gdy polecali mi książki Szklarskiego. Wiadomo nastolatki wiedzą lepiej :P Może kiedyś jednak nadrobię tę haniebną zaległość i wtedy będę mogła porównać moje zdanie z tym, co napisałeś. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała seria, ma swoje żelazne miejsce na moim regale :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam dawno temu tę książkę i pamiętam, że była to jedna z lepszych powieści, którą dosłownie pochłaniało się jednym tchem. Nie wiedziałam, że już nie jest ona lekturą szkolną. Szkoda, bo to fajna historia z wieloma wartościami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książki o Tomku nie czytałam, ale słyszałam o niej. Ja tam nic nie mam do Harry'ego Pottera, nie miałam go za lekturę, a i tak przeczytałam siedem razy każdą część. Nauczyłam się z niego dużo więcej, niż z innych książek. A Hanny Montany nie cierpię z całego serca ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książki nie czytałam, nie była lekturą "za moich czasów", ale nadal jest ona lekturą szkolną, w V lub VI klasie. Do mojej biblioteki przychodzą uczniowie i wypożyczają ją z tego powodu - od czasu do czasu ktoś skusi się również na inne tomy. Prawdopodobnie nauczyciele mogą omawiać "Tomka..." lub wybrać inną młodzieżową książkę przygodową. Uzupełniam braki w znajomości klasyki literatury dla dzieci i młodzieży i zaczynam się zastanawiać, czy nie zabrać się również za ten cykl. Asia

    OdpowiedzUsuń
  6. a u mnie chyba nadal jest lekturą, ale omawiać ją będę za rok, może dwa. kilka lat temu przeczytałam już całą serię o Tomku i baardzo mi się podobała. kiedyś na pewno do niej wrócę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytało się, ale wolałem Karola Maya, choć wiadomo, że w przypadku Maya to zwykłe bajki były, a nie porządna literatura podróżnicza jak Szklarski...

    OdpowiedzUsuń
  8. Najpierw czytał mój tata, później polecił mi. Chyba najlepiej wspominana przeze mnnie seria książkowa. Dosłownie ją połknęłam. Zgadzam się z ostatnim zdaniem, wiele osób powinno po nią sięgnąć, zwłasza teraz w dobie wampirów, wilkołaków i tym podobnych.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ją i pametam, kiedyś to były czasy, a ta książkę chyba wszyscy mieli i czytali :)

    OdpowiedzUsuń